Audyt energetyczny 2026: nowy próg 2778 MWh — czy obowiązek obejmie Twoją firmę?

Tak — wchodzi nowy audyt energetyczny: unijna dyrektywa o efektywności energetycznej (EED 2023/1791) zastępuje dotychczasowe kryterium wielkości firmy kryterium zużycia energii, a obowiązkowy audyt obejmie każde przedsiębiorstwo, którego średnie roczne zużycie energii ze wszystkich nośników z ostatnich trzech lat przekracza 10 TJ, czyli około 2778 MWh. Oznacza to, że obowiązek — dziś dotyczący wyłącznie dużych przedsiębiorców — sięgnie także firm średnich, a nawet mniejszych, jeśli są energochłonne: piekarni przemysłowych, zakładów przetwórstwa, chłodni, hoteli czy firm transportowych. W tym artykule pokazujemy, jak policzyć własne zużycie i ustalić, w którym z czterech scenariuszy jest Twoja firma — bo od tego zależy, czy czeka Cię audyt, system zarządzania energią, czy tylko spokojny monitoring progu.
W skrócie
- Dziś obowiązek audytu (co 4 lata) ma duży przedsiębiorca: min. 250 pracowników lub obrót ponad 50 mln euro / suma bilansowa ponad 43 mln euro; po audycie ma 30 dni na zawiadomienie Prezesa URE, a dokumentację przechowuje 5 lat.
- Nowe kryterium to zużycie, nie wielkość: próg pierwszy — powyżej 10 TJ (ok. 2778 MWh) średniorocznie z 3 lat → obowiązkowy audyt energetyczny; dyrektywa wskazuje termin 11 października 2026 r. Próg drugi — powyżej 85 TJ (ok. 23 611 MWh) → obowiązek wdrożenia certyfikowanego systemu zarządzania energią (np. ISO 50001) do 11 października 2027 r.
- Polska implementacja to projekt UC77 (nowelizacja ustawy o efektywności energetycznej) — przewiduje m.in. 12 miesięcy na audyt od wejścia przepisów w życie oraz plan działań w 45 dni od audytu, publikowany na stronie firmy; ostateczne terminy potwierdzi uchwalona ustawa.
- Kara do 5% przychodu z poprzedniego roku podatkowego za nieprzeprowadzenie audytu funkcjonuje już w obecnej ustawie o efektywności energetycznej — projekt ją utrzymuje i rozszerza na nowe obowiązki (plan działań, publikacja).
- Legalna furtka: wdrożony i certyfikowany system zarządzania energią zwalnia z obowiązku regularnego audytu; przy progu 85 TJ zwalniać ma także EMAS/ISO 14001 z audytem spełniającym wymogi ustawy lub umowa o poprawę efektywności (ESCO).
- Do zliczenia progu wliczasz wszystko: prąd, gaz, ciepło i paliwa — także flotę — ze wszystkich lokalizacji; audyt musi potem objąć min. 90% całkowitego zużycia.
Spis treści
Czy audyt energetyczny jest obowiązkowy w 2026 roku?
Na dziś obowiązkowy audyt energetyczny przedsiębiorstwa dotyczy wyłącznie dużego przedsiębiorcy — firmy zatrudniającej co najmniej 250 osób lub osiągającej obrót powyżej 50 mln euro albo sumę bilansową powyżej 43 mln euro — i musi być powtarzany co 4 lata. Ten stan prawny wynika z obowiązującej ustawy o efektywności energetycznej: audyt wykonuje niezależny, kompetentny podmiot, a przedsiębiorca w terminie 30 dni od zakończenia audytu zawiadamia o tym Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki i przechowuje dokumentację przez 5 lat na potrzeby kontroli. W praktyce cykl czteroletni oznacza, że firmy, które audytowały się w fali 2021 r., przeszły kolejną rundę w 2025 r. — i wiele z nich zrobiło to jeszcze według starych zasad, tuż przed zmianą reguł gry.
Kluczowe słowo brzmi jednak „na dziś”. Zmiana kryterium z wielkości firmy na wielkość zużycia jest przesądzona na poziomie unijnym — pytanie nie brzmi „czy”, tylko „od kiedy dokładnie” i „w jakim kształcie szczegółowym”. I właśnie to rozróżnienie — co jest pewne, a co jeszcze w grze — porządkujemy w następnej sekcji.
Co dokładnie zmienia dyrektywa EED i polski projekt UC77?
Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/1791 w sprawie efektywności energetycznej (tzw. EED recast) uzależnia obowiązki od zużycia energii i ustanawia dwa progi: powyżej 10 TJ średniorocznie — obowiązkowy audyt energetyczny, z terminem wskazanym w dyrektywie na 11 października 2026 r.; powyżej 85 TJ — obowiązek wdrożenia certyfikowanego systemu zarządzania energią najpóźniej do 11 października 2027 r. To warstwa pewna: wynika wprost z prawa unijnego i nie zmieni jej kształt polskiej ustawy.
Warstwa druga to polska implementacja — rządowy projekt nowelizacji ustawy o efektywności energetycznej (nr w wykazie prac: UC77), przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Projekt przewiduje m.in.: 12 miesięcy na wykonanie audytu od wejścia przepisów w życie, obowiązek sporządzenia planu działań w zakresie efektywności energetycznej w terminie 45 dni od otrzymania audytu i jego corocznej publikacji na stronie internetowej przedsiębiorcy, a także elektroniczną platformę, na którą trafią raporty i przez którą Prezes URE będzie systemowo — a nie wyrywkowo — weryfikował wykonanie obowiązków [parametry projektu UC77 według stanu na dzień publikacji; termin transpozycji dyrektywy minął 11 października 2025 r., a proces legislacyjny w Polsce jest w toku, więc daty i szczegóły mogą się zmienić w uchwalonej ustawie].
Projekt idzie też szerzej niż sam audyt: centra danych o zapotrzebowaniu na moc od 500 kW mają publikować dane o swojej efektywności, a inwestycje o wartości powyżej 100 mln euro (175 mln euro dla projektów transportowych) mają wymagać analizy energetycznej przed rozpoczęciem realizacji.
Praktyczny wniosek z tej dwuwarstwowości: firma nie powinna czekać na Dziennik Ustaw, żeby policzyć własne zużycie. Progi są znane, metodologia jest znana — niewiadomą jest tylko dokładny kalendarz. A liczenie średniej z trzech lat oznacza, że dane, które zdecydują o obowiązku, już istnieją w Twoich fakturach.
Jak obliczyć, czy firma przekracza próg 10 TJ (2778 MWh)?
Sumujesz zużycie energii finalnej ze wszystkich nośników — energii elektrycznej, gazu, ciepła sieciowego, paliw (w tym zużywanych przez firmową flotę) — ze wszystkich lokalizacji firmy, a następnie liczysz średnią roczną z ostatnich trzech lat; jeśli wynik przekracza 10 TJ, czyli ok. 2778 MWh, wpadasz w próg audytowy. W praktyce rachunek wymaga sprowadzenia różnych jednostek do wspólnego mianownika.
Energia elektryczna jest najprostsza — faktury i dane pomiarowe podają MWh wprost, a godzinowe profile poboru wszystkich punktów firmy znajdziesz w Centralnym Systemie Informacji Rynku Energii (CSIRE) przez portal MojeIRE — to gotowy, kompletny materiał wejściowy zarówno do zliczenia progu, jak i do samego audytu. Gaz ziemny rozliczany jest w kWh — przeliczasz wprost na MWh. Ciepło sieciowe fakturowane jest w GJ — dzielisz przez 3,6, by uzyskać MWh. Paliwa płynne przeliczasz przez wartość opałową (orientacyjnie ok. 10 kWh z litra oleju napędowego czy benzyny — do celów wstępnego szacunku).
Dwie pułapki, które w naszej praktyce doradczej wychodzą najczęściej. Pierwsza: flota. Firmy odruchowo liczą „media na halę”, pomijając paliwo — a przy kilkudziesięciu autach dostawczych to często składnik, który przesądza o przekroczeniu progu. Druga: lokalizacje. Próg liczy się dla przedsiębiorcy, nie dla zakładu — trzy średnie obiekty po 1000 MWh to łącznie firma nad progiem, choć żaden pojedynczy licznik na to nie wskazuje. Po ustaleniu, że próg jest przekroczony, sam audyt musi objąć co najmniej 90% całkowitego zużycia energii przedsiębiorstwa: budynki, instalacje i urządzenia oraz transport.
Cztery scenariusze: w którym miejscu jest Twoja firma?
Wynik obliczenia progu ustawia firmę w jednym z czterech scenariuszy — i każdy z nich oznacza inną decyzję do podjęcia.
- Scenariusz pierwszy: zużycie poniżej 10 TJ i firma nie jest dużym przedsiębiorcą — nie masz obowiązku, ale jeśli wynik oscyluje w granicach 2000–2700 MWh, wpisz coroczne monitorowanie średniej trzyletniej do kalendarza compliance, bo jedna mroźna zima albo nowa linia produkcyjna potrafi przesunąć firmę nad próg.
- Scenariusz drugi: zużycie między 10 a 85 TJ — czeka Cię cykliczny audyt energetyczny; czas do wejścia przepisów warto wykorzystać na uporządkowanie danych (rejestr punktów poboru, faktury wszystkich nośników z 3 lat, dostęp do danych w MojeIRE), bo kompletność danych to połowa kosztu i czasu audytu.
- Scenariusz trzeci: zużycie powyżej 85 TJ — audyt to za mało; dyrektywa wymaga certyfikowanego systemu zarządzania energią (w praktyce ISO 50001) do 11 października 2027 r., a wdrożenie i certyfikacja systemu to projekt na kilkanaście miesięcy, więc decyzję trzeba podjąć szybko.
- Scenariusz czwarty: jesteś dużym przedsiębiorcą w rozumieniu obecnych przepisów — Twój obowiązek trwa nieprzerwanie; zmiana kryterium go nie znosi, a jedynie może zmienić podstawę, więc pilnuj czteroletniego cyklu i planuj kolejny audyt już według nowych wymogów.
Osobna uwaga dla firm z rozbudowaną sprawozdawczością ESG: dane z audytu energetycznego i z systemu zarządzania energią zasilają wprost raportowanie zużycia energii i emisji (Scope 1 i 2). Potraktowanie audytu wyłącznie jako przykrego obowiązku to strata — te same dane, zebrane raz, pracują w kilku obowiązkach naraz.
Jakie kary grożą za zignorowanie obowiązku?
Kara za nieprzeprowadzenie audytu energetycznego może sięgnąć 5% przychodu przedsiębiorcy z poprzedniego roku podatkowego — i wbrew obiegowej opinii nie jest to dopiero propozycja: taki pułap funkcjonuje już w obowiązującej ustawie o efektywności energetycznej, a projekt nowelizacji utrzymuje go i rozciąga sankcje na nowe obowiązki. Warto zatrzymać się nad konstrukcją tej kary: liczy się od przychodu, nie od zysku. Dla firmy handlowej czy produkcyjnej z marżą kilku procent górna granica kary to równowartość całego rocznego wyniku — asymetria między kosztem audytu a ryzykiem sankcji jest więc drastyczna.
Projekt UC77 zmienia też filozofię egzekwowania. Dziś kontrola wykonania obowiązku audytowego opiera się na zawiadomieniach składanych do Prezesa URE i kontrolach wyrywkowych. Po zmianach raporty mają trafiać na elektroniczną platformę efektywności energetycznej, a weryfikacja stanie się systemowa — organ będzie widział z urzędu, kto obowiązku nie wykonał, analogicznie do tego, jak CSIRE ucywilizował widoczność danych na rynku energii. Do sankcji finansowej dochodzi ryzyko miękkie, ale realne: obowiązek corocznej publikacji planu działań na stronie firmy oznacza, że zaniechania będą widoczne dla kontrahentów, banków i audytorów ESG.
Audyt czy system zarządzania energią — którą drogę wybrać?
Wdrożony i certyfikowany system zarządzania energią zwalnia z obowiązku regularnego audytu energetycznego — i dla wielu firm, zwłaszcza zbliżających się do progu 85 TJ, jest to inwestycyjnie lepsza droga niż audyt powtarzany co cztery lata. Różnica jest fundamentalna: audyt to fotografia — ekspertyza pokazująca stan i rekomendacje na dziś, która bez wdrożenia trafia na półkę (czemu projekt nowelizacji próbuje zaradzić planem działań i jego publikacją). System zarządzania energią, np. zgodny z ISO 50001, to proces: ciągły monitoring, cele, przeglądy i doskonalenie — z certyfikacją odnawianą cyklicznie. Projekt przewiduje ponadto, że przy progu systemowym zwalniać będzie także system zarządzania środowiskowego EMAS lub ISO 14001, o ile obejmuje audyt energetyczny spełniający wymogi ustawy, oraz realizowana umowa o poprawę efektywności energetycznej (formuła ESCO).
Rachunek decyzyjny warto zrobić na własnych liczbach: przy zużyciu rzędu kilkunastu TJ koszt systemu zarządzania energią zwraca się nie przez uniknięcie audytu, lecz przez oszczędności z ciągłego monitoringu — typowo największe w pierwszych dwóch latach, gdy system wyłapuje pracę urządzeń poza harmonogramem, przewymiarowane moce umowne i dryf sprawności instalacji. Godzinowe dane z CSIRE obniżają przy tym koszt wejścia w obie ścieżki: audytor i pełnomocnik ds. energii dostają profile poboru bez instalowania dodatkowego opomiarowania po stronie energii elektrycznej.
Wideo: Obowiązkowy audyt energetyczny 2026
Temat omawiamy szerzej w odcinku serii na YouTube:
Najczęstsze pytania
Czy mała firma może podlegać nowemu obowiązkowi audytu?
Tak — nowe kryterium to wyłącznie zużycie energii, bez względu na zatrudnienie i obroty. Energochłonna firma zatrudniająca 40 osób (np. chłodnia, piekarnia przemysłowa, pralnia, firma transportowa) może przekraczać 2778 MWh średniorocznie i wpaść w obowiązek, podczas gdy biurowa spółka zatrudniająca 300 osób pozostanie pod progiem.
Czy paliwo zużywane przez firmowe samochody wlicza się do progu?
Tak — do średniej trzyletniej wlicza się energię ze wszystkich nośników, w tym paliwa zużywane w transporcie. Flota jest jednym z najczęściej pomijanych składników i potrafi przesądzić o przekroczeniu progu. Audyt musi następnie objąć co najmniej 90% całkowitego zużycia, włącznie z transportem.
Kto może wykonać audyt energetyczny przedsiębiorstwa?
Audyt przeprowadza podmiot niezależny od audytowanego przedsiębiorcy, posiadający wiedzę i doświadczenie w tym zakresie; może to być również ekspert wewnętrzny, o ile nie jest bezpośrednio zaangażowany w audytowaną działalność. W praktyce większość firm zleca audyt wyspecjalizowanym doradcom — także dlatego, że raport musi spełniać wymogi formalne ustawy i wytrzymać kontrolę Prezesa URE.
Czy audyt wykonany w 2024 lub 2025 roku zachowa ważność po zmianie przepisów?
Co do zasady cykl audytowy jest czteroletni i audyt wykonany przed nowelizacją powinien zachować ważność na swój okres, jednak przepisy przejściowe rozstrzygnie dopiero uchwalona ustawa. Firmom planującym audyt „na styku” rekomendujemy wykonanie go już według metodologii zgodnej z dyrektywą — koszt jest zbliżony, a ryzyko powtórki znika.
Skąd wziąć dane o zużyciu energii elektrycznej do obliczenia progu?
Najpełniejszym źródłem są dane pomiarowe punktów poboru firmy gromadzone w CSIRE, dostępne przez portal MojeIRE — obejmują wszystkie PPE i profile godzinowe. Uzupełniasz je fakturami za gaz, ciepło i paliwa ze wszystkich lokalizacji z ostatnich trzech lat.
Co grozi za brak zawiadomienia Prezesa URE o przeprowadzonym audycie?
Zawiadomienie w terminie 30 dni od zakończenia audytu jest odrębnym obowiązkiem ustawowym — jego zaniechanie podlega karze pieniężnej niezależnie od tego, że sam audyt wykonano. Dokumentację audytową przechowuje się 5 lat na potrzeby ewentualnej kontroli.
Czytaj dalej: dane, które policzą próg za Ciebie
Nowy obowiązek audytowy opiera się na danych — a te po 19 października 2026 r. będą w jednym miejscu.
Zacznij od wpisu filarowego:
- ➜ CSIRE od 19 października 2026. Co naprawdę zmieni się dla przedsiębiorców? – kompleksowe omówienie najważniejszych zmian i odnośniki do wszystkich artykułów z serii.
Przeczytaj również:
- ➜ Jak założyć konto w MojeIRE i sprawdzić zużycie prądu? Instrukcja krok po kroku
- ➜ Czy naprawdę zmienisz sprzedawcę prądu w 24 godziny?
Zobacz również na YouTube:
Na kanale ENERGETYKA.EXPERT publikujemy materiały wyjaśniające działanie CSIRE, cyfryzację rynku energii oraz zmiany, które wpływają na przedsiębiorców i odbiorców energii. Jeśli wolisz wiedzę w formie krótkich i konkretnych filmów, koniecznie zajrzyj na nasz kanał.
Policz swój próg, zanim zrobi to za Ciebie ustawa
Obliczenie średniej trzyletniej ze wszystkich nośników i lokalizacji to dla naszych doradców rutyna — a dla firmy pierwsza, bezkosztowa odpowiedź na pytanie, czy audyt jej dotyczy. ENERGETYKA.EXPERT pomaga firmom i samorządom w audytach energetycznych, optymalizacji zakupu energii i gazu, kompensacji mocy biernej, fotowoltaice z magazynami energii oraz przygotowaniu do CSIRE. Umów bezpłatną konsultację i skorzystaj z vouchera na analizę kosztów energii — policzymy Twój próg i wskażemy najtańszą ścieżkę zgodności.
Ostatnia aktualizacja: lipiec 2026. Stan prawny i rynkowy na dzień publikacji.
